Środa, 17 czerwca 2026
Imieniny: Laura, Adolf, Marcjan
Polityka Krajowa 10.06.2026 Wideo

232 głosy przeciw wotum. Sejm utrzymał szefa MSWiA po debacie o granicy i służbach

232 posłów zagłosowało przeciw wotum nieufności wobec szefa MSWiA. W Sejmie premier Donald Tusk mówił o ochronie granicy, policji i sytuacji w służbach.
Wideo 232 głosy przeciw wotum. Sejm utrzymał szefa MSWiA po debacie o granicy i służbach

Sejm odrzucił wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji

232 posłów zagłosowało przeciwko wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. Debata odbyła się w Sejmie i dotyczyła zarówno pracy szefa resortu, jak i działań państwa w obszarze bezpieczeństwa, ochrony granic oraz funkcjonowania służb. W imieniu rządu głos zabrał premier Donald Tusk, który przedstawił ocenę działań ministra i wskazał najważniejsze decyzje podjęte po zmianie władzy. Wystąpienie koncentrowało się na skutkach tych decyzji, a nie na zapowiedziach przyszłych działań.

Premier mówił, że bardzo wysoko ocenia pracę Marcina Kierwińskiego. Wskazał, że minister zrezygnował z pracy w Parlamencie Europejskim i wrócił do kraju, gdy pojawiła się potrzeba wsparcia osób poszkodowanych przez powódź. W tym ujęciu była to decyzja osobista i polityczna, podjęta po to, by objąć obowiązki w administracji krajowej i nadzorować działania związane z bezpieczeństwem wewnętrznym. W czasie debaty akcentowano, że była to reakcja na konkretną sytuację kryzysową, a nie ruch o charakterze symbolicznym.

"Bardzo wysoko oceniam pracę ministra Marcina Kierwińskiego. Kiedy Polska znalazła się w potrzebie, zrezygnował z pracy w Europarlamencie, nie kierując się przywilejami, i bez wahania wrócił, by pomóc powodzianom"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

W tej samej debacie premier odniósł się do skutków pracy ministra w resorcie spraw wewnętrznych i administracji. Wskazał ochronę granicy i działania przeciwko nielegalnej migracji jako jeden z głównych obszarów odpowiedzialności MSWiA. Podkreślił też zmiany w służbach mundurowych, przede wszystkim w Policji, gdzie rząd przedstawił dane o wzroście stanu osobowego i liczby kandydatów do służby. Tego typu argumenty zostały przedstawione jako uzasadnienie dla odrzucenia wniosku o wotum nieufności.

Rząd wskazuje na decyzje krajowe i europejskie w sprawie granicy

W czasie sejmowej debaty Donald Tusk mówił, że działania podejmowane były od pierwszego dnia zarówno w kraju, jak i na forum europejskim. W tym trybie, jak zaznaczył, zapadały decyzje mające realnie wzmocnić ochronę polskiego terytorium przed nielegalną migracją. Premier zestawił te działania z wcześniejszymi sporami politycznymi wokół zapory granicznej i systemu wizowego. W jego ocenie skuteczność ochrony granicy wynikała nie z doraźnych deklaracji, lecz z decyzji administracyjnych i politycznych podejmowanych na poziomie krajowym oraz unijnym.

"O Polsce mówi się jako o najbezpieczniejszym miejscu w Europie. Od pierwszego dnia podejmowaliśmy decyzje w kraju i na forum europejskim, które zabezpieczyły nasze granice przed nielegalną migracją"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Od dłuższego czasu o Polsce mówi się jako o jednym z najbezpieczniejszych miejsc w Europie. My nie bawiliśmy się – jak niektórzy – w makietę zapory na granicy i nie handlowaliśmy wizami. Podejmowaliśmy natomiast decyzje w kraju i na forum europejskim, które realnie wzmocniły ochronę polskiego terytorium przed nielegalną migracją"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Wypowiedzi premiera wskazywały, że rząd wiąże bezpieczeństwo państwa bezpośrednio z polityką migracyjną i kontrolą granic. W debacie podkreślono, że chodziło o działania rozłożone w czasie, a nie o jednorazowe decyzje. Tusk nie ograniczył się do opisu sytuacji na granicy, ale osadził ten temat szerzej w polityce bezpieczeństwa państwa. W tym kontekście ochrona granicy została pokazana jako element szerszego systemu, obejmującego administrację, współpracę międzynarodową i służby podległe MSWiA.

  • 232 posłów zagłosowało przeciwko wotum nieufności wobec szefa MSWiA.
  • Od końca 2023 roku liczba policjantów wzrosła z około 93 tys. do ponad 102 tys. funkcjonariuszy.
  • Liczba kandydatów do służby zwiększyła się z 15 tys. do 35 tys. osób.
  • Rząd wprowadził 30-procentowe podwyżki wynagrodzeń dla funkcjonariuszy.
  • Przyjęto program modernizacji służb mundurowych o wartości 13 mld zł.

Wzrost liczby policjantów i program modernizacji służb

Podczas debaty przedstawiono też dane dotyczące sytuacji kadrowej w Policji. Według informacji zaprezentowanych w Sejmie od końca 2023 roku liczba policjantów wzrosła z około 93 tysięcy do ponad 102 tysięcy funkcjonariuszy. Jednocześnie liczba kandydatów do służby zwiększyła się z 15 tysięcy do 35 tysięcy osób. Te liczby zostały wskazane jako dowód na poprawę atrakcyjności służby i odbudowę zainteresowania pracą w formacjach mundurowych.

Rząd przypisał ten efekt kilku decyzjom podjętym w trybie ustawowym i organizacyjnym. Wśród nich wymieniono 30-procentowe podwyżki wynagrodzeń, świadczenia mieszkaniowe dla funkcjonariuszy oraz przyjęcie programu modernizacji służb mundurowych o wartości 13 miliardów złotych. W ocenie przedstawionej w Sejmie działania te miały wzmocnić etos służby i poprawić warunki pełnienia obowiązków. Debata pokazała, że kwestie kadrowe i finansowe są obecnie jednym z głównych argumentów rządu w obronie polityki prowadzonej przez MSWiA.

Premier wskazał również, że wzmacnianie służb ma bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa obywateli. Większa liczba funkcjonariuszy oznacza nie tylko lepszą obsadę jednostek, ale także większe możliwości reagowania na sytuacje kryzysowe i codzienne zagrożenia. Z kolei program modernizacji ma służyć długofalowemu podniesieniu sprawności formacji mundurowych. W sejmowej dyskusji te kwestie zostały połączone z oceną całokształtu pracy ministra Marcina Kierwińskiego.

Premier ostrzegł przed narastającą wrogością wobec osób ze względu na pochodzenie

W drugiej części wystąpienia Donald Tusk odniósł się do atmosfery debaty publicznej. Ostrzegł przed narastającą falą wrogości wobec osób ze względu na ich pochodzenie. Według premiera takie nastroje są coraz częściej wzmacniane przez liderów opozycji, a ich skutki mogą wykraczać poza bieżący spór polityczny. W jego ocenie problem ma wymiar społeczny i polityczny, ponieważ może prowadzić do trwałych podziałów oraz osłabienia wspólnoty obywatelskiej.

"Z pojedynczych wyzwisk robi się fala, która zagraża istocie Rzeczypospolitej. Polowanie, które trwa obecnie, widzieliśmy w Europie wielokrotnie i z reguły kończyło się katastrofą"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Jeśli będziecie kontynuować marsz w stronę brunatnego krajobrazu politycznego, prowadząc działania polegające na śledzeniu i lustrowaniu, to także staniecie się ofiarami tego trendu. Opamiętajcie się, jest jeszcze czas"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier mówił, że politycy powinni pozostać wierni wartościom republikańskim, które stanowią fundament państwa. Wymienił wśród nich służbę państwu, przestrzeganie prawa oraz równość obywateli. Podkreślił, że w debacie publicznej nie powinno się oceniać ludzi ze względu na pochodzenie, rasę czy kolor skóry. W ten sposób temat bezpieczeństwa wewnętrznego został podczas debaty połączony z odpowiedzialnością za język życia publicznego.

"Polacy żyjący w elementarnej zgodzie, nie szukający różnic etnicznych i genealogicznych – tylko tacy Polacy imponują światu i budują potęgę Rzeczpospolitej"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Na zakończenie premier wskazał, że siłą Polski pozostaje różnorodność obywateli i przekonanie, że niezależnie od pochodzenia wszyscy służą dobru wspólnemu. Ta część wystąpienia była bezpośrednim apelem o ograniczenie napięć i odejście od ocen opartych na kryteriach etnicznych lub genealogicznych. Sejmowa debata nad wotum nieufności wobec szefa MSWiA objęła więc nie tylko bilans decyzji dotyczących granicy i służb, ale również szerszą dyskusję o standardach życia publicznego. Ostatecznie większość sejmowa odrzuciła wniosek, a minister pozostał na stanowisku.