Tusk po spotkaniu E5 w Berlinie: jedność Europy kluczowa dla bezpieczeństwa
Berlin: wspólna deklaracja po spotkaniu państw E5
Premier Donald Tusk uczestniczył w Berlinie w spotkaniu liderów państw Grupy E5. Przy stole zasiedli szefowie rządów i przywódcy Polski, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii oraz Włoch. Gospodarzem rozmów był kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Głównym tematem była wspólna odpowiedź Europy na trwającą wojnę w Ukrainie oraz bezpieczeństwo całego regionu.
Po rozmowach premier podkreślił, że Polska chce wzmacniać zarówno jedność europejską, jak i więzi transatlantyckie. To właśnie od utrzymania współpracy między europejskimi sojusznikami i Stanami Zjednoczonymi ma zależeć przyszłość Europy, Ukrainy i szerzej rozumianego świata zachodniego. Szef rządu zaznaczył, że Warszawa nie miała i nie będzie miała w tej sprawie żadnych wątpliwości. Zapowiedział też konsekwentne działania na rzecz utrzymania wspólnego frontu.
"Jesteśmy tutaj razem w formacie E5, żeby potwierdzić, że nasze państwa będą pilnowały jedności europejskiej i transatlantyckiej"
Donald Tusk, Premier
"Polska nie miała i nie będzie miała żadnych wątpliwości, że przyszłość Europy, zachodniego świata, Ukrainy w tym dramatycznym dla niej momencie, będzie zależała od tego, na ile zachowamy jedność europejską i transatlantycką"
Donald Tusk, Premier
Spotkanie E5 miało służyć nie tylko politycznym deklaracjom, ale także przygotowaniu kolejnych wspólnych decyzji. Rozmowy dotyczyły między innymi przygotowań do zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze. Poruszono również kwestię osiągnięcia trwałego i sprawiedliwego pokoju w Ukrainie oraz zacieśnienia współpracy europejskich przemysłów obronnych. To obszary, które bezpośrednio przekładają się na bezpieczeństwo mieszkańców całej Europy, także w Polsce.
- W spotkaniu E5 uczestniczyło 5 państw: Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy.
- Rozmowy odbyły się w Berlinie, a gospodarzem był kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
- Jednym z tematów był zbliżający się szczyt NATO w Ankarze.
- Polska przeznacza obecnie na obronność prawie 7 procent PKB.
- Jutro w Gdańsku ma rozpocząć się Konferencja Odbudowy Ukrainy.
Bezpieczeństwo Europy i rola państw flanki wschodniej
Premier zwrócił uwagę, że w dyskusji o bezpieczeństwie kontynentu nie może zabraknąć państw położonych najbliżej zagrożeń płynących ze Wschodu. Wśród nich wymienił Polskę, kraje skandynawskie, państwa bałtyckie oraz Rumunię. To właśnie te kraje, ze względu na swoje położenie i doświadczenia, mają odgrywać szczególną rolę w planowaniu przyszłych działań obronnych. Szef rządu zapowiedział zabiegi o to, by były one w pełni reprezentowane we wszystkich formatach współpracy dotyczących bezpieczeństwa i przyszłości regionu.
"Będziemy chronić europejską jedność zarówno w trakcie wojny na rzecz Ukrainy, w jej konfrontacji z Rosją. Będziemy chronić więzi transatlantyckie, nawet jeśli niektórzy politycy nie zawsze doceniają znaczenia więzi transatlantyckich"
Donald Tusk, Premier
"Bez Polski, bez państw skandynawskich, bez państw bałtyckich, bez Rumunii trudno będzie cokolwiek osiągnąć w konfrontacji cywilizacyjnej, konfrontacji z agresywnymi wschodnimi sąsiadami"
Donald Tusk, Premier
Dla zwykłych mieszkańców takie deklaracje nie są abstrakcyjne. Za decyzjami o współpracy wojskowej, wspólnych zakupach i rozwoju przemysłu obronnego stoją konkretne skutki: większa odporność granic, szybsza reakcja sojuszników i lepsze przygotowanie państw na sytuacje kryzysowe. To także sygnał dla lokalnych firm i pracowników, bo rozwój sektora obronnego w Europie może oznaczać nowe zamówienia, inwestycje i miejsca pracy. W praktyce chodzi więc nie tylko o politykę zagraniczną, ale też o codzienne poczucie stabilności i bezpieczeństwa.
Premier przypomniał również, że Polska już teraz wzmacnia bezpieczeństwo europejskie poprzez rekordowe wydatki na obronność. Według przedstawionych danych sięgają one obecnie prawie 7 procent PKB. Szef rządu zaapelował przy tym do pozostałych liderów NATO, by zwiększyli wysiłki na rzecz budowy zdolności obronnych własnych państw i całej Europy. W jego ocenie to konieczny warunek, jeśli sojusznicy chcą poważnie traktować swoje zobowiązania.
Ukraina: od wsparcia wojskowego po odbudowę po wojnie
Jednym z najważniejszych wątków berlińskiego spotkania była Ukraina. Rozmowy dotyczyły nie tylko bieżącego wsparcia dla kraju broniącego się przed rosyjską agresją, ale też perspektywy trwałego i sprawiedliwego pokoju. To istotne również dla Polski, bo rozwój sytuacji za wschodnią granicą wpływa na bezpieczeństwo regionu, handel, ruch graniczny i sytuację milionów ludzi. Z punktu widzenia mieszkańców oznacza to, że decyzje podejmowane dziś przez europejskich liderów mogą wpływać na stabilność całego regionu przez wiele lat.
Premier zapowiedział także kontynuację działań związanych z odbudową Ukrainy. Już następnego dnia w Gdańsku ma rozpocząć się Konferencja Odbudowy Ukrainy z udziałem wielu przywódców, dyplomatów i firm. To wydarzenie ma pokazać praktyczny wymiar zaangażowania Polski i Europy: pomoc dla walczącej Ukrainy teraz oraz przygotowanie do odbudowy po zakończeniu wojny. W takim formacie spotykają się nie tylko politycy, ale także przedstawiciele biznesu, którzy mogą odegrać ważną rolę w przyszłych inwestycjach.
"Niezależnie od różnych zdarzeń, przeprowadzę ją zgodnie z planem. Będzie to kolejny wkład Polski i Europy w odbudowę Ukrainy, pomoc Ukrainie dzisiaj i w odbudowę Ukrainy po wojnie"
Donald Tusk, Premier
Grupa E5, w której uczestniczy Polska, skupia państwa europejskie najmocniej zaangażowane we wspieranie Ukrainy oraz wzmacnianie bezpieczeństwa regionu i świata. W skład formatu wchodzą Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy. Berlin stał się tym razem miejscem uzgadniania wspólnego stanowiska przed kolejnymi ważnymi decyzjami w NATO i Europie. Dla Polski oznacza to dalszą aktywność w rozmowach o bezpieczeństwie, miejscu wschodniej flanki w sojuszu i odbudowie sąsiedniego kraju po wojnie.