4 promile za kierownicą. Świadek nie pozostał obojętny
41-latek pijany wiózł auto. Zatrzymali go nie policjanci, ale przypadkowy świadek!
Obywatelskie ujęcie zakończyło podróż 41-letniego kierowcy. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 4 promile alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło 24 sierpnia. Świadek zauważył renault clio, którego tor jazdy wskazywał, że kierowca może być pijany. Mężczyzna postanowił działać – jechał za autem, a gdy to się zatrzymało, odebrał kierowcy kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę. Natychmiast zadzwonił też na numer alarmowy 112.
Na miejsce przyjechali policjanci, którzy przebadali 41-latka. Wynik? Ponad 4 promile! Dzięki szybkiej reakcji świadka, pijany kierowca nie stanowił już zagrożenia na drodze.
Teraz mężczyzna odpowie za swoje postępowanie przed sądem. Policja apeluje o reagowanie – dzwoniąc pod 112, możemy uratować komuś życie.
Źródło: policja.gov.pl